Kitesurfing czy windsurfing?

Zastanawiasz się który sport wodny jest dla Ciebie? Czym różni się kitesurfing od windsurfingu i odwrotnie? Chciałbyś poznać stopień trudności obu tych dyscyplin i wybrać jedną dla siebie? Super trafiłeś, zapraszam do lektury. 

Windsurfing to żeglarstwo deskowe. Połączenie deski i żagla daje nam setki możliwości wyboru formy ekspresji. Zaawansowany windsurfing ma stopień trudności wysoki jak szczyt K2. Windsurfer ma do wyboru wiele dziedzin których może się uczyć. Podstawy są proste, natomiast niektóre z wyzwań mają radykalnie trudny stopień trudności. 

Wave na przykład to odmiana windsurfingu, której głównym celem jest ujeżdżanie fali. Jest wysoce niebezpieczna, gdyż najczęściej pływa się na sztormowym warunie. Wiatr ciosa niemiłosiernie, a my uzbrojeni w deskę i żagiel z tworzyw sztucznych rzucamy się w objęcia wściekłego Neptuna, który chce pokazać kto tu rządzi. Na windsurfingu nie trzeba jednak skakać ze szczytu fal, można uprawiać jego inne odmiany. Jest ich jeszcze parę. Freestyle polega na wykonywaniu ewolucji i skoków na zasadniczo płaskiej wodzie, wymaga krzepy i refleksu, jest podobnego stopnia trudności co wave. Wyścigi zaprowadzą nas na akweny pełne innych śmiałków chcących rywalizować o tytuł króla prędkości. Podform tej dziedziny jest chyba tyle co ludzi w Azji. Monotyp, slalom, formuła, BIC, RS-X i cała masa innych….

Ale jest też freeride. 

Freeride jak sama nazwa mówi, polega na totalnej wolności. Zazwyczaj służy do tego umiarkowany wiatr, umiarkowanie trudny zestaw i umiarkowanie pofalowany akwen. Można pływać w ślizgu, czasem podskoczyć na falce, a czasami bliżej brzegu pokusić się o ewolucje wymagająca płaskiej tafli. Jednym słowem, wolność. Ta dyscyplina nie wymaga już odwagi szaleńca z zapędami masochistycznymi ani chęci współzawodnictwa, liczy się fun. Wymaga jednak cierpliwości gdyż… PODSTAWY WINDSURFINGU, czyli pływanie bez ślizgu, kiedy nasza deska porusza się dzięki wyporności a wiatr jest względnie słaby, są banalne. Naprawdę, polecam spróbować każdemu. Ale ZWROTY W ŚLIZGU, czyli zmiana kierunku jazdy podczas pełnej prędkości, to już inna para kaloszy. Takich w których wala się mały kamyczek i póki ich nie zdejmiemy zawsze będzie nam przeszkadzać. Tym kamyczkiem jest wysoki stopień trudności samego ślizgu. Obawiasz się, że nie dasz rady? Spróbuj podstaw i ocen sam. Podstawy są naprawdę proste, wyporność sprzętu pomaga w szybkim progresie a nasi instruktorzy otoczą Cię niezbędna opieką. Windsurfing na słabym wietrze to tez największy możliwa frajda dla dzieciaków. Jeśli przyjedziesz z młodocianym bojówkarzem na wakacje, zakup mu taki kurs i masz 2h codziennie tylko dla siebie a małolat będzie błagał o więcej. Jeżeli jesteś kobietą i boisz się kitesurfingu, początki windsurfingu pozwolą Ci na świetną zabawę i wdrożenie do świata sportów wodnych. Poza wymienionymi dyscyplinami jest cała masa innych, od technicznych akrobacji zwanych freestyle, po wyścigi na 12m gigantycznych żaglach. Każdy znajdzie niszę dla siebie. Wystarczy wykazać się cierpliwością i pokorą. 

Reasumując: 

  • podstawy windsurfingu są super przejrzyste. Progres przychodzi błyskawicznie.
  • pływanie na pełnej prędkości i wymagających warunkach, wymaga cierpliwości i wielu godzin treningu. 
  • Większość osób porusza się na windsurfingu w dwóch wymiarach, czyli przed i za siebie oraz w boki. Płaszczyzna trzeciego wymiaru czyli loty i skoki to bardzo czasochłonny proces nauki.
  • Windsurfing na słabym wietrze jest idealny dla dzieci i młodzieży oraz jako wstęp do sportów wodnych i deskowych. 
  • Windsurfing to też ogromny zestaw sprzętu, ciężki w transporcie i drogi w utrzymaniu.
  • Jak już osiągniesz zaawansowany na windsurfingu stopień to będziesz kozakiem, a kite stanie się naprawdę prosty i zrozumiały. 

Zobacz naszą ofertę kursów windsurfingu.

Kitesurfing to prawdziwa rewolucja w świecie sportów wodnych. Ogromne zestawy żagli i pędników zostały zastąpione sprzętem mieszczącym się w plecaku. Posiadając deskę składaną na pół, jesteś w stanie nadać cały swój sprzęt jako normalny bagaż i zaoszczędzić pieniędzy i trudów w transporcie. Dodatkową korzyścią wynikającą z charakterystyki tej dyscypliny jest wolność większa niż gdziekolwiek. Ogranicza Cię tylko wyobraźnia i okno wiatrowe, czyli wyimaginowana sfera po której porusza się latawiec. Kitesurfing tak jak i windsurfing ma całą masę dyscyplin, od bigair czyli najwyższych lotów, po speed, czyli bicie rekordów prędkości. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Wdrożenie się w ten sport nie jest wcale czarną magią. Od swobodnego pływania dzieli nas średnio kilkanaście godzin kursu. Po kilku sezonach większość kursantów ogarnia podstawowe skoki, ciekawe zwroty czy prostsze rotacje. To co zdaje się być z początku nieintuicyjne daje nam po chwili masę możliwości. Chodzi mi o sterowanie latawcem. Dzięki temu ze jest on od nas oddalony na długość linek możemy ustawić go w roli pędnika podobnie jak zwykły żagiel, albo zamienić w maszynę do lotów i ewolucji. Samiutkie początki kitesurfingu są delikatnie trudniejsze od windsurfingu. Kite jest z początku mniej intuicyjny, bardziej wymagający energetycznie i zapewniający dużo większa adrenalinę. Różnice te szybko jednak się zacierają i okazuje się, ze poziom średniozaawansowany na windsurfingu wymusza na Tobie trening jednego elementu przez dziesiątki godzin, gdy nowe rzeczy na kajcie wchodzą jak nóż w masło. Nie mówię oczywiście, że po jednym sezonie będziesz latał nad sopockim molo kręcąc się w powietrzu, natomiast zachowując zdrowy rozsądek i korzystając z fachowej porady trenerskiej (kursy, szkolenia, pro campy) jesteś w stanie nauczyć się swobodnej i stylowej jazdy z elementami freestyle. Wyprzedzając pytanie, kite nie jest niebezpieczny, można go za to tak uprawiać. Dlatego tak ważne jest odbycie kursu u kogoś kto zna się na metodyce i kładzie nacisk na bezpieczeństwo. Najgorsze co można zrobić sobie i innym to pójść na kurs do kumpla której wydaje się, że nas nauczy bo sam szybko złapał. Takie zachowanie jest wysoce nieetyczne i społecznie szkodliwe. Kite od windsurfingu różni się też tym, że pierwsze godziny na windzie są już realizowane jako nauka pływania a na kitesurfingu nauka samego sterowania latawcem. Zaliczenie tego etapu daje już masę frajdy, a każdy kto przebył body dragi czuje realną moc latawca i wie jak ją kontrolować. Sam początek kursu jest nieco trudniejszy niż w przypadku winda, późniejsze etapy to jednak o wiele szybszy progres i większe możliwości.

Reasumując:

-Kite tylko wyglada na skomplikowany, w rzeczywistości jest od winda prostszy.

-Kitesurfing jako jedna z niewielu dyscyplin pozwala na uprawianie freestylu i skoków prze większość adeptów.

-kitesurfing to przede wszystkim komfort podróży i kompaktowe rozwiązania.

-Na kajcie o wiele łatwiej o wypadek jeśli kurs odbędzie się u wujka na jeziorku, nie w profesjonalnej szkole.

-Jeśli kurs odbędziemy w profesjonalnej szkole i nie będziemy kozaczyć, tylko ćwiczyć dobre zachowania kitesurfing staje się  bezpieczny.

-freestyle skurczykbyki!

Zobacz naszą ofertę kursów kitesurfingu.

Aloha.

Gorąco polecam kurs Od zera do kitesurfera! A baza jak i atmosfera świetna 🙂

Mega szybko nauczyłam się pływać, robić zwroty i pierwsze fiku miku na kajciku – dodam że nie było to jedyne miejsce w którym próbowałam więc mam porównanie!

Polecam zakupy w sklepie kite.pl doradztwo logistyka super. Pierwszy latawiec milion pytańdali radę. No i oczywiście można liczyć na rabacik 🙂

Dionek super obozik, super opiekunowie, miła atmosfera! Pozdro dla trenera Dionizego i Pani Lidii.